Produkty Usługi Park maszynowy Blog Zamów online Kontakt Poproś o wycenę

DANPOL

Strona redakcyjna książki – co zawiera i jak ją przygotować

Autor, który kończy skład powieści albo książki firmowej, często zostawia stronę redakcyjną na sam koniec, bo wydaje się ona formalnością. W praktyce to właśnie na niej znajdują się informacje, które decydują o tym, czy książka może być prawidłowo zarejestrowana, czy prawa autorskie są jasno określone i czy w razie potrzeby da się ustalić, kto odpowiada za publikację. W self-publishingu strona redakcyjna bywa jeszcze ważniejsza, bo autor pełni jednocześnie rolę wydawcy i musi samodzielnie zadbać o komplet danych. W książce firmowej albo w materiale szkoleniowym strona redakcyjna może być prostsza, ale nadal warto ją przygotować porządnie, bo buduje wiarygodność publikacji.

Strona redakcyjna znajduje się zwykle na odwrocie strony tytułowej. Nie każda książka musi ją mieć, ale jeśli publikacja ma numer ISBN, strona redakcyjna jest wymagana. W praktyce nawet przy książkach bez ISBN warto ją przygotować, bo porządkuje informacje o autorze, roku wydania i prawach autorskich. W powieści, poradniku i książce firmowej układ może się różnić, ale podstawowe elementy pozostają podobne.

Co musi znaleźć się na stronie redakcyjnej książki

Na stronie redakcyjnej powinny znaleźć się dane, które pozwalają jednoznacznie zidentyfikować publikację. Tytuł książki, imię i nazwisko autora, rok wydania oraz numer ISBN to elementy, które pojawiają się prawie zawsze, szczególnie jeśli książka ma trafić do dystrybucji. W self-publishingu autor często wpisuje siebie jako wydawcę, bo to on odpowiada za publikację. W książce firmowej wydawcą bywa firma, a nie konkretna osoba, co warto jasno zaznaczyć. Nota copyrightowa ze znaczkiem © i informacją o zastrzeżeniu praw autorskich jest istotna, bo formalnie wskazuje, kto ma prawa do treści. W powieści i w poradniku tekstowym zwykle wystarczy standardowa formuła. W publikacji z ilustracjami albo zdjęciami warto dopisać, kto jest autorem materiałów graficznych, szczególnie jeśli prawa do nich należą do innej osoby niż autor tekstu. W praktyce brak tych informacji nie uniemożliwia druku, ale może utrudnić późniejsze dochodzenie praw albo rejestrację książki.

Jakie informacje są opcjonalne, a jakie warto dodać

Oprócz podstawowych danych na stronie redakcyjnej można umieścić informacje o redaktorze, korektorze i autorze projektu okładki. W self-publishingu autor często sam zajmuje się korektą i projektem, dlatego te pola bywają pomijane. W książce firmowej albo w materiale szkoleniowym warto wymienić osoby odpowiedzialne za treść, bo buduje to wiarygodność publikacji. Informacja o drukarni też bywa dodawana, szczególnie przy większych nakładach, choć nie jest obowiązkowa.

Przy przekładach warto podać oryginalny tytuł i podstawę tłumaczenia. Przy książkach z serii wydawniczej można dopisać nazwę serii. W praktyce nie ma jednej uniwersalnej listy, bo powieść, album i publikacja techniczna mają różne potrzeby. W albumie ze zdjęciami warto wymienić autora fotografii, w poradniku technicznym można dodać informację o redakcji merytorycznej. Dobrze jest też sprawdzić, czy wszystkie osoby wymienione na stronie redakcyjnej wyraziły na to zgodę, szczególnie jeśli książka ma trafić do sprzedaży.

Gdzie umieścić ISBN i jak go poprawnie zapisać

Numer ISBN powinien znaleźć się na stronie redakcyjnej, jeśli książka go posiada. W self-publishingu autor często dostaje numer od pośrednika albo rejestruje go samodzielnie, a potem musi go wpisać w odpowiednim miejscu. ISBN zapisuje się zwykle w formie trzynastocyfrowej, z myślnikami albo bez, w zależności od wytycznych. W praktyce ważniejsze jest to, żeby numer był zgodny z tym, który znajduje się na okładce i w kodzie kreskowym.

Jeśli książka ma kilka formatów, na przykład oprawę miękką i twardą, każdy format powinien mieć osobny ISBN. Na stronie redakcyjnej można wtedy wymienić oba numery z dopiskiem, do którego formatu się odnoszą. W książce firmowej, która nie trafia do dystrybucji księgarskiej, ISBN nie zawsze jest potrzebny, ale jeśli firma planuje sprzedaż, warto go dodać. W praktyce brak ISBN nie blokuje druku, ale utrudnia późniejszą sprzedaż i rejestrację w bazach.

Strona redakcyjną pod kątem składu i druku

Strona redakcyjna powinna być czytelna i spójna z resztą książki. W powieści i w poradniku tekstowym zwykle stosuje się mniejszą czcionkę niż w tekście głównym, bo strona redakcyjna nie jest przeznaczona do czytania w całości. W albumie albo w publikacji premium można pozwolić sobie na bardziej rozbudowany układ, ale nadal warto pilnować, żeby informacje były łatwe do znalezienia. W praktyce najlepiej sprawdza się prosty układ z wyraźnym podziałem na bloki.

Przy przygotowaniu pliku do druku strona redakcyjna powinna mieć te same marginesy i spady co reszta książki. Tekst nie powinien być zbyt blisko krawędzi, bo przy oprawie klejonej część strony może zostać zasłonięta. W self-publishingu autor często przygotowuje stronę redakcyjną samodzielnie w programie do składu, dlatego warto sprawdzić, czy wszystkie dane są poprawne przed wysłaniem pliku do druku. W książce firmowej strona redakcyjna bywa przygotowywana przez dział marketingu, co czasem prowadzi do niespójności z resztą publikacji.

Najczęstsze błędy przy przygotowaniu strony redakcyjnej

Jednym z częstszych błędów jest brak numeru ISBN na stronie redakcyjnej, mimo że książka go posiada. Innym problemem jest niekompletna nota copyrightowa, która nie wskazuje jasno, kto ma prawa do treści. W self-publishingu autorzy czasem pomijają informację o roku wydania albo wpisują nieaktualne dane. W książce firmowej bywa, że na stronie redakcyjnej pojawiają się informacje marketingowe, które nie pasują do charakteru tej strony.

W praktyce warto przygotować stronę redakcyjną wcześniej i sprawdzić ją razem z resztą pliku, a nie zostawiać na ostatnią chwilę. Jeśli książka ma trafić do sprzedaży, brak podstawowych danych może utrudnić rejestrację. Jeśli książka jest przeznaczona tylko do użytku wewnętrznego, strona redakcyjna może być prostsza, ale nadal warto zadbać o czytelność i poprawność informacji. W obu przypadkach lepiej poświęcić chwilę na porządne przygotowanie niż poprawiać stronę redakcyjną po wydrukowaniu nakładu.

Strona redakcyjna nie musi być rozbudowana, ale powinna zawierać podstawowe dane, które pozwalają zidentyfikować książkę i określić prawa do treści. W powieści, poradniku i książce firmowej układ może się różnić, ale tytuł, autor, rok wydania i nota copyrightowa to elementy, które warto uwzględnić prawie zawsze. Jeśli książka ma ISBN, numer powinien znaleźć się na stronie redakcyjnej i być zgodny z tym na okładce. Przy pierwszym nakładzie warto sprawdzić stronę redakcyjną na egzemplarzu próbnym, bo dopiero wtedy widać, czy układ jest czytelny i czy wszystkie dane są poprawne. Druk od 1 sztuki pozwala zweryfikować tę decyzję bez zobowiązywania się do większego nakładu.

Koszyk